-Nie rób tego Sunny.-powiedziałam.-Odnajdziemy ją i uwolnimy i nikt na tym nie ucierpi.-podeszłam do Sunny i przytuliłam ją w pociesze.-Odpuść Sunny.-dodałam.Odwróciłam się i powiedziałam do stada:
-Odnajdziemy Sea,ale musimy się przespać.Rano wyruszymy po naszą Sea.-powiedziałam,a konie wierzgnęły ze zgodą.Podeszłam do Fire Dream.
-Przepraszam,że Cię zastąpiłam.-zaśmiałam się.
<Fire?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz